wtorek, 22 listopada 2016

Kiedy mnie tutaj nie było vol. 1-Letnio-jesienny Bookhaul

Witajcie.
Długo mnie tutaj nie było.

W czasie mojej nieobecności jednak nie próżnowałam.
Przeczytałam wiele interesujących pozycji. Byłam również na kilku inspirujących spotkaniach autorskich. 
Ponadto muszę Wam coś wyznać...
Obiecywałam sobie, że ograniczę się w kupowaniu. 
(Nie)stety nie udało się, czego efektem jest ten wielki letnio-jesienny stosik. 

P.S. Na swoje usprawiedliwienie mogę powiedzieć, że niektóre z nich znalazłam na dwóch nowo odkrytych półkach book-crossingowych.  
PS. 2 W najbliższych dniach opowiem Wam o moich letnio-jesiennych lekturach i o kilku czytelniczych odkryciach.
P.S. 3 Coś mi ześwirowały czcionki, dlatego proszę o wyrozumiałość. :)


Stosik book-crossingowy
1. William Somerset Maugham "Malowany welon",
2. Christopher Isherwood "Samotny mężczyzna",
3. Megan Gressor, Kerry Cook "Kochankowie wszechczasów",
4. Jan Grzegorczyk "Niebo dla akrobaty",
5. Tomasz Białkowski "Drzewo morwowe".




Nabytki w związku ze spotkaniem autorskim z Sylwią Kubryńską
1. Sylwia Kubryńska "Kobieta dość doskonała",
2. Sylwia Kubrynska "Furia mać",
3. Sylwia Kubryńska "Biurwa".




Stosik z dyskontu książkowego TAK CZYTAM

1. Joydeep Roy-Bhattarchaya "Bajarz z Marrakeszu"
2. Mariusz Kuleta "Tańcząc z panną Garbo",
3. Dominika Cosic "Uśmiech Dalidy",
4. Maciej Karpiński "Pisarz przemówień".



Stosik lipcowy (imieninowo-wyprzedażowy)
1. Alice Munro "Odcienie miłości",
2. Krystyna Kofta "Krótka historia Iwony Tramp",
3. Dario Castagna "Za dużo słońca w Toskanii. Opowieści o Chianti",
4. Iwona Sobolewska "Książka o czytaniu",
5. Honoriusz Balzac "Opowiastki jurne'.





Pozostałe nabytki letnie
1. Tomasz Zimoch, Anna Bogusz "Panie..., kończ Pan ten mecz",
2. s. Małgorzata Chmielewska, Błażej Strzelczyk, Piotr Żyłka 
"Sposób na cholernie szczęśliwe życie",
3. Mariusz Sieniewicz "Walizki hipochondryka",
4. Marek Rybarczyk "Elżbieta II. O czym nie mówi krolowa?".





Nabytki jesienne
1. Magdalena Grzebałkowska "1945.Wojna i pokój",
2. Anna Janko "Mała zagłada",
3. ks. Jan Kaczkowski, Joanna Podsadecka "Dasz radę. Ostatnia rozmowa".






W czytniku wylądowały:



1. Leszek Bugajski "Kupa kultury"
Źródło okładki: Virtualo

2. Jerzy Bralczyk, Jan Miodek, Andrzej Markowski "Trzy po 33"
Źródło okładki:Publio.pl

3. Paweł Rudzki"Rzuć na to okiem. Rewelacyjne sposoby na szybkie czytanie" 
Źródło okładki:Ebookpoint.pl

4. "#przyszłość. Bitwa o kulturę"
Źródło okładki: Wydawnictwo Krytyki Politycznej

5. ks. Jan Kaczkowski "Dość kato-lipy"
Źródło okładki: Publio.p

6. Magdalena Kostyszyn "Ch***owa pani domu"
Źródło okładki: Woblink

7.Katarzyna Kędzierska "Chcieć mniej. Minimalizm w praktyce"
Źródło okladki: Woblink

8. "Książki. Magazyn do czytania"
Źródło okladki: Publio.pl

9. Autor zbiorowy "Sztuka odpoczywania"
Źródło okładki: Woblink

10. Karolina Korwin-Piotrowska "Krótka książka o miłości"

Źródło okładki: Virtualo

Ciekawa jestem, co słychać u Was. :) 




czwartek, 21 lipca 2016

Czerwcowe lektury i nabytki

Tak się złożyło, że czytelniczy czerwiec przyszło mi wspominać niemal w końcówce lipca. 
Jak już pisałam na Facebooku, rzeczywistość mnie nieco pokonała. Nawał roboty, zmęczenie, reading slam, upał, wyjazdy, a w końcu krótkie, ale wyjątkowo dokuczliwe choróbsko. Wniosek ciągle nasuwa mi się ten sam: Nie ma co planować, bo niektórych sytuacji po prostu nie da się przewidzieć. 

Z tym czerwcem nie było jednak tak tragicznie. 

Przeczytałam 3 książki z biblioteki. 


Oto one:

1. Luca Dotti "Audrey w domu.Wspomnienia o mojej mamie''- recenzję znajdziecie TUTAJ,


2. Shaun Usher "Listy niezapomniane. Tom I"- zbiór wyjątkowej i różnorodnej korespondencji pisanej zarówno przez ważne postacie ze świata polityki i kultury, jak i przez zwykłych ludzi. Znajdziemy tu listy motywacyjne, listy miłosne, listy wymieniane w ramach stosunków dyplomatycznych. Przejmujące lękiem, zabawne, wzruszające, zaskakujące tak, jak tylko potrafi być ludzkie życie. Na mnie największe wrażenie zrobił list Mahatmy Gandhiego do Adolfa Hitlera w którym indyjski mąż stanu próbował zapobiec wybuchowi II Wojny Światowej. Kto wie, jak potoczyłyby się losy ludzkości, gdyby ten apel trafił do adresata. Polecam.

Źródło okładki: Wydawnictwo SINE QUA NON

3. Paulina Wilk "Znaki szczególne"-  Lektura tej książki była dla mnie bardzo cennym doświadczeniem. Autorka (rocznik 1980) opowiada o swoim dorastaniu w dobie przemian ustrojowych, jakie miały miejsce po 04.06.1989 r. Opisuje swoje doświadczenia m.in. związane z pierwszymi wyborami w Wolnej Polsce, niczym nieskrępowanymi podróżami zagranicznymi czy z odkrywaniem nowych zdobyczy techniki. Opowiada o tym, jak Polacy zachłysnęli się możliwością gromadzenia dóbr konsumpcyjnych takich jak auto czy telewizor, na które już nie trzeba było  czekać w wieloletniej kolejce. 
Książka zawiera również niezwykle ciekawe analizy zjawisk pop-kulturalnych, społecznych i politycznych, jakie zaistniały w latach 90. oraz w  pierwszych latach XXI wieku. Ta książka wciągnie nie tylko osoby, które pamiętają wypożyczalnie kaset wideo i zajadanie granulowanej herbaty z pudełka i słuchanie bajek z adaptera i muzyki z walkmana. Zdecydowanie powinny ją też przeczytać dzisiejsze nastolatki, dla których dzieciństwo bez Internetu w telefonie, technologii HD i telewizji kablowej to zupełna abstrakcja. :)

Źródło okładki: Wydawnictwo Literackie

A teraz czas na czerwcowy, wyjątkowo niewielki book haul:

E-booki:

1. Mariusz Szczygieł "Łaska tworzenia"- mini-book,

Źródło okładki: Publio.pl

2. prof. Jerzy Bralczyk "500 zdań polskich",

Źródło okładki: Publio.pl

3. "Książki.Magazyn do czytania. Wydanie na lato",


Źródło okładki: Publio.pl

4. Sam Childers "W obronie innych".


Źródło: Woblink.pl

Stosik papierowy, zawierający książki zakupione w Biedronie oraz na jednej z licznych promocji Znaku, czyli:


1. Szymon Hołownia "36 i 6 sposobów na to, jak uniknąć życiowej gorączki",
2. Patryk Bryliński, Maciej Kaczyński "Facecje. #HISTORIACOACHEMŻYCIA",
3. Jakub Żulczyk "Instytut".



A tutaj zamieszczam zdjęcie książki, którą Jakub Żulczyk podpisał mi podczas jego spotkania autorskiego. :)




A jakie książki Wam udało się ostatnio przeczytać?
A może coś ciekawego kupiliście?
Skusiły Was jakieś promocje?


czwartek, 23 czerwca 2016

Luca Dotti "Audrey w domu.Wspomnienia o mojej mamie"- recenzja

Autor: Luca Dotti
Tytuł" Audrey w domu
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Rok wydanie: 2016

"Na ścianie pokoju mojego najstarszego syna pewnego dnia pojawiło się najbardziej chyba znane zdjęcie mojej mamy w roli Holly Golightly przeglądającej się w oknie wystawowym Tiffanny'ego. 
-Co to tutaj robi, Vincenzo?
- Ależ tato- odpowiedział-przecież to babcia!"

Luca Dotti "Audrey w domu.Wspomnienia o mojej mamie"

Audrey Hepburn przyszło zagrać w życiu  wiele ról. Marzyła o karierze primaballeriny, jednak wybuch II Wojny Światowej i konieczność wyjazdu do neutralnej Holandii zmusiły ją do przerwania ćwiczeń. Wprawdzie po wojnie, po osiedleniu się w Wielkiej Brytanii wznowiła lekcje baletu, ale utraconych lat nie sposób było nadrobić. 

Potem pracowała jako modelka. Zaczęła również występować w angielskich filmach, grając początkowo postacie epizodyczne. Właśnie  na planie jednego z nich wypatrzyła ją pisarka Collette (autorka m.in. serii o Klaudynie). Młodziutka, niespełna dwudziestoletnia Audrey wydała się jej idealną odtwórczynią bohaterki jej powieści "Gigi", której teatralna adaptacja miała być wystawiona na scenie Broadwayu. Udział w tym spektaklu otworzył jej drzwi kariery w Amerykańskiej Fabryce Snów-Hollywood. 

Stworzyła tam niezapomniane kreacje aktorskie. Trudno sobie wyobrazić  nikogo innego w roli Księżniczki Anny w "Rzymskich wakacjach". Nikt nie byłby bardziej idealną partnerką dla Williama Holdena w "Sabrinie". Żadna inna aktorka nie wyglądałby piękniej jako Holly Golightly ze "Śniadania u Tiffanny'ego" czy bardziej przekonująco w roli siostry Luke w "Historii zakonnicy".

Audrey przez lata zaskarbiła sobie serca milionów ludzi na całym świecie. Stała się też ikoną mody,
a stylizacje stworzone specjalnie dla niej przez Huberta de Givenchy stały się absolutnie ponadczasowe. 

Jednakże jej najistotniejszym i najwspanialszym życiowym doświadczeniem było macierzyństwo. 
Dla swoich dzieci była gotowa przerwać karierę filmową i poświęcić się całkowicie ich wychowaniu. 

"Audrey w domu" stanowi zapis wspomnień z dzieciństwa młodszego syna aktorki-Luca Dottiego. Ponadto książka zawiera przepisy na potrawy, które jego matka skrupulatnie gromadziła w swoim notesie i często przyrządzała. Każdy z tych przysmaków stanowi pretekst do snucia opowieści nie o gwieździe, ale o wyjątkowo ciepłej osobie, która kochała swoją rodzinę, zwierzęta i wspólne biesiady. Zwykłej kobiecie, która lubiła makaron z sosem pomidorowym, czekoladę i lody pałaszowane podczas wspólnego oglądania telewizji. 
Była wreszcie dobrym człowiekiem, która w ostatnich  latach swojego życia poświęciła się pracy humanitarnej w krajach Trzeciego Świata, gdzie jako ambasador dobrej woli UNICEF-u niosła pomoc chorym i głodującym. 

Oczywiście tej książce można zarzucać chaotyczność treści, że takie to wszystko nie po kolei. Warto się jednak zastanowić, czy nie w tym tkwi urok wspominania. Przypadkowo wpada nam w ręce jakieś zdjęcie i skłania nas do refleksji na temat jakiegoś zdarzenia z przeszłości, jakiś zapach i smak wywołują wywołują nostalgię. Takie retrospekcje nie mają nic wspólnego z chronologią. 

Ci, którzy chcą poznać pełną biografię Audrey Hepburn, mogą poczuć się zawiedzeni. Zdecydowanie bardziej polecam im takie pozycje jak "Oczarowanie" Donalda Spoto czy "Audrey i Billa" Edwarda Epsteina, a po tę książkę koniecznie sięgnąć w dalszej kolejności.

Warto też zapoznać się ze wspomnieniami starszego syna Audrey-Seana Hepburna Ferrera spisane
w książce "Uosobienie elegancji". :)




poniedziałek, 6 czerwca 2016

Czytelnicze podsumowanie maja/book haul

Wiosna rozkwitła na całego, kolejny miesiąc przeleciał torpedą, więc przyszedł czas na podsumowanie.

W maju przeczytałam cztery książki papierowe, z czego żadnej niestety nie zdołałam zrecenzować. Mam nadzieję, że zrozumiecie: praca, dwa długaśne weekendy i wyjazdy, a także inne zajęcia i jakieś takie ogólne majowe zmęczenie materiału. Życie. :)
Za to udało mi się opublikować na blogu Prawa czytelnika TAG, który poleca się Waszej uwadze TUTAJ. :)
Wyczytywanie domowych stosów nie szło mi najlepiej, wręcz przeciwnie one stale rosną, choć może nie w tak szalonym tempie, jak bywało do tej pory. 

Moje majowe lektury przedstawiają się następująco:


1. Roxana Saberi "Między światami. Moje życie i niewola w Iranie"-  Przejmujący zapis przeżyć amerykańskiej dziennikarki irańskiego pochodzenia, która powodowana chęcią przybliżenia światu bogatej kultury oraz obyczajowości kraju swoich przodków postanowiła napisać książkę. Tym właśnie ściągnęła na siebie zainteresowanie irańskich służb specjalnych, których funkcjonariusze wtargnęli do jej domu, a potem aresztowali ją. Przez wiele miesięcy Roxana walczyła o odzyskanie wolności, której została pozbawiona, podobnie jak kafkowski Józef K.,  z niejasnej dla niej przyczyny. Na kartach tej książki zostały także opisane losy innych więźniów politycznych, którzy podczas przedłużających się i poniżających procesów usiłują nie stracić tego, co mają najcenniejsze- godności. 
To bardzo wzruszająca i niedająca o sobie zapomnieć opowieść.

Źródło okładki: Wydawnictwo Sine Qua Non


2. Maciej Stuhr "W krzywym zwierciadle. Ciąg dalszy nastąpił"- zbiór błyskotliwych, miejscami refleksyjnych, a przede wszystkim zabawnych felietonów znanego aktora, które od lat pisuje on dla miesięcznika "Zwierciadło",

Źródło okładki: Wydawnictwo Zwierciadło


3. Patricia Gucci "Singielka sama, ale nie samotna"-  Takie sobie czytadło, które  nie zrobiło na mnie wielkiego wrażenia. Jest to porcja nieżyciowych porad spisanych przez dziedziczkę wielkiej fortuny. Moim zdaniem ta książka powinna nazywać się raczej  "Jak stracić przyjaciół i zrazić do siebie ludzi 2", ponieważ zawiera wskazówki typu "Nie dziękuj kelnerowi za obsługę w restauracji", na których za daleko się nie zajedzie. 
  
Źródło okładki: Wydawnictwo Fontanna
                                          

4. Edward Z. Epstein "Audrey i Bill"- Nie sądziłam, że coś jeszcze jest w stanie mnie zaskoczyć, jeżeli chodzi o Audrey Hepburn. Byłam przekonana, że jej biografię znam na pamięć. Myliłam się. Książka Epsteina to podwójna biografia Audrey i Williama Holdena. Tych dwoje pięknych ludzi połączyła nie tylko praca na planie filmu "Sabrina", ale również i przede wszystkim głębokie i namiętne uczucie, o którym nie byli w stanie zapomnieć nawet wtedy, kiedy byli już w innych związkach. Polecam tę książkę nie tylko fanom tych aktorów, ale także wszystkim zainteresowanym historią hollywoodzkiego kina II połowy XX wieku. 

Źródło okładki: Wydawnictwo Dolnośląskie


A teraz czas na ... BOOK HAUL:

I Stosik e-bookowy:


1. Kyra Galvan "Niewyznane grzechy Siostry Juany"

Źródło okładki: Publio.pl

2. Adam Węgłowski "Przypadek Ritterów"

Źródło okładki: Publio.pl

3. Tomasz Jamroziński "Schodząc ze ścieżki"

Źródło okładki: Publio.pl



4. Leszek Kostrzewski, Piotr Miączyński "Fortuna po polsku. Dynastie, sukces i pieniądze w wielkim stylu"


Źródło okładki: Publio.pl

5. Bożena Aksamit " Batory. Gwiazdy, skandale i miłość na transatlantyku"

Źródło okładki: Publio.pl

6. Praca zbiorowa " Ponad 100 sposobów na pamięć"

Źródło okładki: Publio.pl

7. Jerzy Hoffman, Jacek Szczerba "Po mnie choćby Potop"

Źródło okładki: Publio.pl


8. Autor zbiorowy "Kobiety vs religie". Minibook

Źródło okładki: Woblink


9. Autor zbiorowy "Miłość, ale jaka". Minibook

Źródło okładki: Woblink
10. Autor zbiorowy "Kobieta. Mężczyzna. Gender. Minibook.

Źródło okładki: Woblink
II Stosik papierowy:

Zestaw I


1. Michael Dobbs "Dzień lordów",
2. Francois Lelord "Podróże Hektora, czyli poszukiwanie szczęścia"
3. Pete McCarthy "Bar McCarty'ego"

Zestaw II


1. Łukasz Orbitowski "Inna dusza",
2. Shahriar Mandanipour "Irańska historia miłosna. Ocenzurowano",
3. Monika Szwaja "Słońce świeci wszystkim".


A i zapomniałam wspomnieć, że w maju byłam na spotkaniu autorskim z Łukaszem Orbitowskim, dzięki czemu udało mi się zdobyć jego dedykację na egzemplarzu książki "Inna dusza".





A jak upłynął Wam maj? 

Co Was zachwyciło, a co rozczarowało?

A może czytaliście coś z pokazanych przeze mnie książek i chcielibyście mi którąś z nich szczególnie polecić?




czwartek, 26 maja 2016

Prawa czytelnika TAG

 Od dłużzego czasu planowałam zrobić na blogu TAG. 
Pomyślałam, że mój chwilowy zastój recenzencki będzie świetnym pretekstem. 
Jak możecie dowiedzieć się z notki w zakładce "O mnie", uwielbiam czytać książki
o książkach 
i czytaniu. Jedną z moich ulubionych jest esej Daniela Pennaca  zatytułowany
"Jak powieść" wydany w serii Spectrum przez Wydawnictwo Muza. 
Okładka książki Jak powieść
Źródło okładki: Lubimy czytać
W ostatniej części książki autor omówił 10 nienaruszalnych praw czytelnika. 
Ta lista stała się dla mnie inspiracją i skłoniła mnie do przemyśleń na temat tego, jakim jestem czytelnikiem i czy korzystam z przysługujących mi praw.

Dlatego dzisiaj zapraszam Was na :

PRAWA CZYTELNIKA TAG

1. Prawo do nieczytania -  Czy istnieją książki, których nie chcesz czytać? Co robisz w chwilach czytelniczej niemocy?

Oczywiście, nie mogę się zapierać rękami i nogami, że nigdy nie sięgnę po takie pozycje, ale jak na razie nie ciągnie mnie do powieści grozy i horrorów. Już tak po prostu mam, że nie lubię siebie samej straszyć.  Dlatego nie czytam takich książek i nie oglądam  filmów w tym gatunku. 
W tym miejscu powinnam też wspomnieć o Greyu, ale dałam tej książce szansę i odłożyłam po 20 stronach. Spróbowałam i raczej do niej nie wrócę. 

W rzadkich chwilach czytelniczego kryzysu oglądam filmy, koloruje antystresówki i ... przeglądam promocje i zapowiedzi wydawnicze.

2. Prawo do przeskakiwania stron- książki czytane po łebkach.

Jedyną taką książką, która przychodzi mi w tej chwili na myśl jest "W pustyni i w puszczy" Henryka Sienkiewicza, która była jedną z moich szkolnych traum. Nie ma co się oszukiwać- w połowie lektury, zaczęłam omijać rozbudowane opisy przyrody i nie tylko. Nie zdzierżyłam ich. W tym miejscu przepraszam wszystkich tych, dla których przygody Stasia i Nel były fascynujące. 

3. Prawo do nieskończenia książki.

Chyba już wspominałam, że rzadko nie doczytuje książki do końca. Możecie nazwać to masochizmem, szacunkiem do autora, wytrwałością (niepotrzebne skreślić :) ) Już tak mam
i przez to często marnuję czas, który mogłabym poświęcić na bardziej wartościową pozycję.

Czasami jest jednak tak, że się poddaję. Przykładem takiej książki jest "Alkaloid" Aleksandra Głowackiego, czyli steam-punkowa kontynuacja jednej z moich ulubionych lektur szkolnych, czyli "Lalki" Bolesława Prusa. Ta powieść opisuje dalsze losy Stanisława Wokulskiego. Naprawdę bardzo chciałam przeczytać tę książkę, ale w pewnym momencie zdałam sobie sprawę, że nie rozumiem, co czytam. Język, jakim posługuje się autor, był  dla mnie tak abstrakcyjny, że spasowałam.

4. Prawo do czytania jeszcze raz- książki, do których lubisz wracać.

Rzadko mam okazję ponownie wrócić do jakiejś pozycji. Mam jednak parę takich książek, które za każdym razem czytam z ogromną przyjemnością. Należą do nich z pewnością "Śniadanie u Tiffanny'ego" Trumana Capote'a i "Lolita" Vladimira Nabokova.  

5. Prawo do czytania byle czego.

Czytam książki w różnych gatunkach, często kilka na raz. Zaczynam jakąś książkę, potem robię sobie przerwę na inną, następnie wracam do poprzedniej i tak w kółko. Czasami lubię sobie zaserwować jakiś odmóżdżacz, czyli lekturę niekoniecznie ambitną, ale lekką łatwą i przyjemną. Zdarza mi się czytać gniotki, ale nie wstydzę się tego. Na przykład mam  za sobą okres rozczytywania się w sagach skandynawskich. Szukam, eksploruję, poznaję literaturę i to jest super. Staram się też nie oceniać cudzych gustów czytelniczych, bo ważne jest to, że ludzie w ogóle chcą czytać. Amen.

6. Prawo do bovaryzmu, czyli choroby przenoszonej przez tekst (utożsamianie się z bohaterami, wciągnięcie się w fabułę, kac książkowy).

Nie utożsamiam z bohaterami czytanych przeze mnie książek. Zdarza mi się natomiast kac książkowy, kiedy nie jestem w stanie przez dłuższy czas przestać myśleć o danej historii i wciągnąć się w nową. Najczęściej mam tak w wypadku książek non-fiction, ale nie jest to regułą. Ostatnio takie wrażenie na mnie zrobiły dwie książki "Między światami. Moje życie i niewola w Iranie" Roxany Saberi oraz "Charlotte" Davida Foenkinosa. 


7. Prawo do czytania byle gdzie.
Czytam wszędzie: w łóżku, na kanapie, w kolejce na poczcie, w komunikacji miejskiej, na przystankach i nawet tam, gdzie król piechotą chodzi, ale pocieszam się tym, że nie jestem tu odosobnionym przypadkiem.

8. Prawo do czytania na wyrywki,

Fragmentami lubię czytać zbiory felietonów, reportaży czy opowiadań. Takich książek nie da się "połknąć" na jeden chaps.

9. Prawo do czytania na głos,

Czytam na głos moim bratankom: wierszyki, baśnie, a starszemu nawet ilustrowane encyklopedie.

10. Prawo do milczenia.

Zwykle mam ochotę podzielić się wrażeniami z lektury, zwłaszcza kiedy jakaś książka mnie poruszy. Czasami jednak brakuje mi słów i wtedy wolę milczeć niż formułować truizmy
i banały. Dlatego milczę od ponad trzech tygodni na blogu. 



To już koniec.
Mam nadzieję, że ten TAG Wam się spodobał. Oczywiście, jak zwykle będzie mi miło, jeżeli opowiecie mi, jak korzystacie z 10 praw czytenika. 

 Poza tym do tego TAGU nominuję:

- Oliwię z bloga "Kufer z niespodziankami",
- Marikę z bloga "Po książkach mam kaca",
- Agnieszkę z bloga i vloga "Obsesyjna biblioteczka",
- Olgę z bloga i vloga "Wielki Buk".

Jestem ciekawa Waszych odpowiedzi :)


środa, 4 maja 2016

Czytelnicze podsumowanie/kwietniowy book haul

Ani się obejrzałam, jak minął kolejny miesiąc.
W kwietniu przeczytałam 4 książki, w tym dwa ebooki. 
Wyczytałam też jedną pozycję z wielgachnego stosu nieprzeczytanych. 

Oto moja lista kwietniowych lektur:

1.  Elizabeth Gilbert "Botanika duszy"-recenzja TUTAJ.



2. Szymon Hołownia "Święci codziennego użytku" - Zbiór przeciekawych tekstów na temat kilkudziesięciu pośredników w drodze do wieczności. Autor opisał nie tylko osoby święte i błogosławione, ale także te, które dopiero czekają na to miano. Obalił przy tym kilka mitów, które nagromadziły się wokół takich postaci jak Maria Magdalena czy św. Antoni. Znajdziemy tu szkice na temat patronów przedstawicieli wielu profesji, nawet twórców start-upów i copy-writerów.

Źródło okładki: Woblink



3. Paulina Mikuła "Mówiąc inaczej. Jak pisać i mówić, żeby się nie pogubić"- Znacie i lubicie kanał "Mówiąc inaczej" na YouTubie? Zależy Wam, aby mówić poprawnie i zrozumiale w naszym języku ojczystym? A może cudze błędy językowe doprowadzają Was do szewskiej pasji? Jeżeli na którekolwiek z tych pytań odpowiedzieliście twierdząco, to koniecznie musicie sięgnąć po ten tytuł. W swojej książce Paulina omówiła najbardziej kłopotliwe i przez to nagminnie naruszane reguły ortografii i interpunkcji, tłumaczy znaczenia popularnych związków frazeologicznych, porusza też temat wulgaryzmów. Wszystko zostało spisane w sposób wciągający, pełen humoru i z typową dla autorki dawką ironii. 

Źródło okładki: Woblink 

4. Thomas Montasser "Wyjątkowy rok"- recenzja TUTAJ.



STOSISKO KWIETNIOWE

Ebooki

Poza książką "Mówiąc inaczej" do mojego czytnika trafiły: 

1.  Konrad Oprzędek "Polak sprzeda zmysły".


Źródło okładki: Virtualo


2. Autor zbiorowy "Zawód pisarz. Minibook"

Źródło okładki: Woblink















3. "Antologia kursu kreatywnego pisania"

Źródło okładki: Woblink


4. Agata Łysakowska "Damy wielkiego ekranu. Gwiazdy od Audrey Hepburn do Elizabeth Taylor ".

Źródło okładki: HistMag


Na deser chciałabym Wam pokazać :


EFEKTY ZAKUPOWEGO SZALEŃSTWA Z OKAZJI ŚWIATOWEGO DNIA KSIĄŻKI

1. Jerzy Rawicz "Doktor Łokietek i Tata Tasiemka. Historia najsłynniejszego warszawskiego gangu"
2. Peter Ackroyd "Rękopisy Platona"
3. Yoko Ogawa "Muzeum ciszy"
4. Federico Andahazi "Siostry"





Poza tym kupiłam jeszcze 2 kolejne tomy kolekcji książek pióra Katarzyny Michalak, czyli "Wojnę o Ferrin. Tom II" i "Panią Ferrinu".


A jak Wam minął kwiecień? 

Przeczytaliście albo kupiliście jakieś ciekawe tytuły? 

A może czytaliście już którąś z pokazanych przeze mnie książek i możecie mi coś z nich polecić bądź odradzić?